Transmisja Niedzielnych Świątecznych Mszy o godzinie 10:00 dostępna w zakładce "Transmisja"
Tematem artykułu jest pochodzący z Trzemeszna kielich. Wyobrażone są na nim sceny z koronacji królewskich Dawida i Salomona, a także inne wydarzenia z Pierwszej Księgi Samuela i obu Królewskich. W Starym Testamencie określane były jako „Księgi Królów.” Obecność kielicha w Trzemesznie potwierdzona jest od przełomu średniowiecza. Jakie było pierwotne przeznaczenie tego kielicha?
Kielich królewski często jest łączony z drugim kielichem, nieco starszym i większym, posiadającym patenę. Oba kielichy określa się często jako kielichy Dąbrówki. Pod spodem stopy na obu naczyniach jest napis odnoszący się właśnie do niej. Na jednym z kielichów tzw. niellowanym widnieje, podchodzący z połowy XVII w., grawerowany kursywą napis: Serenissima Dąbrawka Eecle Tremescensis obtulit 965.
Kościół trzemeszeński posiada bardzo starą metrykę oraz duże znaczenie z uwagi na kult św. Wojciecha w średniowieczu. Utrzymujący się pogląd, że na przełomie X i XI wieku istnienie przedromańskiego kompleksu benedyktyńskiego, w którym do czasu złożenia w Gnieźnie ciała św. Wojciecha, miało przebywać w Trzemesznie, nie wytrzymało w świetle najnowszych badań konfrontacji. Pierwszy kościół powstał nie wcześniej niż przed połową XII w. Wobec jednak braku wcześniejszych dokumentów, musimy opierać się na późniejszych zapiskach. Wzmianka o kielichach pochodzi z kroniki klasztornej z XVI wieku. Zapis ten został powtórzony
w kronice z poł. XVII w., znanej z odpisu z XIX w. W latach 1644 i 1666 wymieniony jest jako Dar Dobrawy, żony Mieszka I.
W czasie II wojny światowej, pomimo ukrycia go pod posadzką kościoła, został wywieziony do Poznania, by w 1944 roku znaleźć się w Rzeszy. Do Gniezna kielich powrócił dopiero w 1958 roku. Kielich wykonano ze srebra, częściowo złoconego. Prawie cała powierzchnia kielicha jest dekorowana, złożona z przedstawień figuralnych dwu lub wieloosobowych. W dolnej części czaszy umieszczono sześć dziesięciopłatkowych rozet
w kolistych obramieniach.
Na stopie kielicha widoczne są następujące sceny podchodzące z Pierwszej Księgi Samuela:
- Ofiarowanie Samuela w świątyni Szilo,
- Ostrzeżenie Saula,
- Namaszczenie Saula na króla,
- Dawid i Goliat,
- Uratowanie Dawida przez Mikal,
- Otrzymanie chlebów pokładnych.
Na czaszy widać sceny z Drugiej Księgi Samuela:
- Namaszczenie Dawida na króla,
- Przekazanie władzy królewskiej Salomonowi,
- Wskrzeszenie syna wdowy z Sarepty,
- Wstąpienie Eliasza do nieba,
- Uzdrowienie wody w Jerychu,
- Uczynienie cudu z siekierą.
Brzeg czaszy obiega napis: Tak królów namaszczenia, jak proroków moc tajemna dla tych, co przybrali szatę Chrystusa, znakami są zbawienia. Kielich został wykonany zgodnie
z obowiązującymi zasadami.
Kielichy pochodzą z warsztatu klasztoru benedyktynów St. Emmeram w Prüfening, niedaleko Ratyzbony – ważnego w tamtym czasie centrum artystycznego. Przemawia za tym ujęcie całych figur oraz ukształtowanie szczegółów, a także miękki rysunek.
Złotnik, wykonawca kielichów, musiał opuścić Niemcy między 1170 a 1190 rokiem
i przybyć do Wielkopolski. Kielichowi towarzyszy również zdobiona w podobnym stylu patena. Przekaz ikonograficzny kielicha trybowanego jest przekazem łączącym się
z królewskimi aspiracjami Gniezna.
ks. Leszek Chudziński
2026
Nowenna Pompejańska
Nowenna Pompejańska nazywana jest też nowenną „nie do odparcia”, ponieważ Matka Boża złożyła obietnicę, że każdy, kto przez 54 dni odmówi różaniec, prosząc o konkretną łaskę – otrzyma ją.
Nowenna to dziewięciodniowe nabożeństwo odmawiane zazwyczaj w jednej konkretnej intencji. Nowenna pompejańska jest specyficzną modlitwą, bo składa się z sześciu nowenn.
Powstała prawdopodobnie w Pompejach i została rozpropagowana przez dominikańskiego tercjarza bł. Bartłomieja Longo. Jako student związał się z ruchem satanistycznym, który dość mocno działał w ośrodkach akademickich. Był zafascynowany okultyzmem i doszedł nawet do wtajemniczenia na poziomie kapłana. Wiele grup studenckich w Neapolu oraz innych ośrodkach w krajach zachodniej Europy podlegało wtedy wpływom ruchów masońskich i satanistycznych.
Błogosławiony Bartłomiej Longo dwa lata trwał w tych praktykach. Przeżywał wielkie ciemności, chciał popełnić samobójstwo. Znajomy katolik umówił go w końcu na spotkanie z księdzem, który przekonał Bartłomieja, że musi powierzyć się Matce Bożej. I rzeczywiście tak uczynił. Wyszedł z ciemności, ale przez cały okres nawrócenia mocno przeżywał swoje odejście od Boga i miał straszne pokusy rozpaczy.
Kiedyś przyjechał do Pompejów, gdzie znajoma prosiła go, by zajął się terenem, który dzierżawiła. Podjął się tego zadania i gdy tam przebywał, nadal przeżywał ogromne ciemności. W pewnym momencie usłyszał słowa: „Jak będziesz się modlił na różańcu i propagował Różaniec, to Ja cię z tego uleczę”. To były słowa Matki Bożej. Zaczął odmawiać Różaniec i odzyskał spokój. W Pompejach odbudował kościół, wybudował sanktuarium Matki Bożej, do którego przywiózł obraz Matki Bożej Różańcowej ze św. Dominikiem. Pewnego dnia przyszła do niego kobieta, która została uzdrowiona za pośrednictwem Matki Bożej. W chorobie usłyszała wskazanie, że powinna modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miała prosić o uzdrowienie, a przez kolejne 27 dni miała dziękować. Po 54 dniach została uzdrowiona. Przyszła i opowiedziała o tym Bartłomiejowi. On natomiast zaczął w Pompejach propagować nowennę zwaną dzisiaj pompejańską. Papieże uznali tę nowennę oraz objawienia z nią związane jako prawdziwe ze względu na ogromną skuteczność.
Jak się modlić? Nowenna pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części różańca świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z tajemnicami światła. Przed rozpoczęciem różańca wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
Odmawiamy modlitwy początkowe różańca (Wierzę w Boga, Ojcze Nasz, 3 Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu) – jeden raz na początku nowenny w danym dniu.
Odmawiamy różaniec – wszystkie 15 tajemnic (do nowenny pompejańskiej można dołączyć również tajemnicę światła). Nie trzeba odmawiać wszystkich tajemnic za jednym razem – modlitwę można podzielić, np. na pory dnia. Po zakończeniu każdej części różańca odmawiamy modlitwy: błagalną bądź dziękczynną.
Modlitwy błagalne (odmawiane pierwsze 27 dni) i dziękczynne (kolejne 27 dni) w Nowennie Pompejańskiej:
Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej: Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.
Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej: Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.
Na koniec odmawiamy modlitwę „Pod twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością prosimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami”.
Nowenna Pompejańska jest szkołą modlitwy i należy odmawiać ją codziennie. Jeżeli z jakiegoś powodu ją przerwiemy, należy zacząć od nowa.
Dlaczego 54 dni? Nowenna kojarzona jest z dziewięcioma dniami modlitw. W przypadku Nowenny Pompejańskiej modlitwa trwa 54 dni. Skąd ta różnica? Matka Boża w objawieniu poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. Daje to 6 nowenn po 9 dni, co daje razem 54 dni.
Nowenna Pompejańska dzieli się na dwie części po 27 dni – część błagalną i dziękczynną. Modlitwie towarzyszy przez cały czas jedna intencja.