Transmisja Niedzielnych Świątecznych Mszy św. o godzinie 10:00 dostępna w zakładce "Transmisja"
Wiele wspólnot, takich jak służba liturgiczna, chór parafialny czy Wspólnota Różańca Świętego, ma osobisty charakter - dołącza się do nich samodzielnie. Pod tym względem Domowy Kościół różni się od innych wspólnot, ponieważ drogę przechodzi się razem ze swoim małżonkiem. Domowy Kościół jest częścią Ruchu Światło-Życie, którego założycielem jest śp. ks. Franciszek Blachnicki. Wspólnota ma swoje korzenie w ruchu oazowym. W 1973 roku odbyły się pierwsze rekolekcje dla grup rodzinnych, po których stwierdzono potrzebę formowania się przez cały rok. Po wspomnianych rekolekcjach powstał pierwszy pilotażowy krąg rodzin w Lublinie, który zapoczątkował ideę Domowego Kościoła. W ciągu roku w ramach formacji odbywają się comiesięczne spotkania, gdzie małżeństwa wzajemnie dzielą się swoim życiem i wspierają w budowaniu relacji małżonków z Bogiem.
Nasza droga w Domowym Kościele rozpoczęła się już cztery miesiące po naszym ślubie. Poszliśmy do zakrystii po niedzielnej mszy, aby zamówić intencję. W trakcie rozmowy z ks. Proboszczem otrzymaliśmy propozycję, aby dołączyć do pilotażowego kręgu Domowego Kościoła, który właśnie się tworzył. Oboje wywodzimy się z domów, w których wiara jest obecna i czuliśmy potrzebę rozwijania naszej relacji z Panem Bogiem, dlatego zgodziliśmy się. Niedługo później ustaliliśmy termin pierwszego spotkania kręgu, na którym poznaliśmy cztery małżeństwa, które również wybrały tę drogę, a także kapłana oraz parę pilotującą.
Obecność w ruchu pozwala nam pogłębiać i wzmacniać naszą wiarę. Spotkania, na których dzielimy się swoimi spostrzeżeniami, przeżyciami, radościami i troskami dają nam poczucie, że nie jesteśmy sami w zabieganym świecie. Wspólne rozważanie Pisma Świętego pomaga nam poszerzać naszą perspektywę i lepiej rozumieć to, co chce nam przekazać Pan Bóg. Dzięki przyjętym zobowiązaniom Domowego Kościoła, takimi jak modlitwa małżeńska, dialog małżeński, studium Pisma Świętego czy też Namiot Spotkania, każde z nas zbliża się do Boga, a także wzmacniamy naszą małżeńską relację.
W zeszłą niedzielę nasz krąg zakończył pilotaż, podczas którego doświadczona para pilotująca wprowadzała nas w zasady Domowego Kościoła. Świadectwo ich życia pokazało nam, że warto pielęgnować relację z Panem Bogiem. Zaszczepili w nas również chęć uczestnictwa w rekolekcjach, dzięki czemu jeszcze w trakcie pilotażu zdecydowaliśmy się pojechać na ORAR I stopnia. Było to dla nas zupełnie nowe i wartościowe doświadczenie, które pomogło nam jeszcze lepiej wsłuchać się w słowa Jezusa.
Domowy Kościół jest miejscem, do którego mogą dołączyć małżeństwa z różnym stażem - zarówno te świeżo po ślubie, jak i z wieloletnim doświadczeniem. Wspólnota stanowi cenne wsparcie w codziennych sprawach, gdzie możemy dzielić się różnymi przeżyciami. Krąg jest zapewnieniem, że nasze troski zostaną objęte modlitwą, a więc również opieką samego Pana Boga.
“Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” Mt 18, 20
Sylwia i Paweł Dekowscy

Nowenna Pompejańska
Nowenna Pompejańska nazywana jest też nowenną „nie do odparcia”, ponieważ Matka Boża złożyła obietnicę, że każdy, kto przez 54 dni odmówi różaniec, prosząc o konkretną łaskę – otrzyma ją.
Nowenna to dziewięciodniowe nabożeństwo odmawiane zazwyczaj w jednej konkretnej intencji. Nowenna pompejańska jest specyficzną modlitwą, bo składa się z sześciu nowenn.
Powstała prawdopodobnie w Pompejach i została rozpropagowana przez dominikańskiego tercjarza bł. Bartłomieja Longo. Jako student związał się z ruchem satanistycznym, który dość mocno działał w ośrodkach akademickich. Był zafascynowany okultyzmem i doszedł nawet do wtajemniczenia na poziomie kapłana. Wiele grup studenckich w Neapolu oraz innych ośrodkach w krajach zachodniej Europy podlegało wtedy wpływom ruchów masońskich i satanistycznych.
Błogosławiony Bartłomiej Longo dwa lata trwał w tych praktykach. Przeżywał wielkie ciemności, chciał popełnić samobójstwo. Znajomy katolik umówił go w końcu na spotkanie z księdzem, który przekonał Bartłomieja, że musi powierzyć się Matce Bożej. I rzeczywiście tak uczynił. Wyszedł z ciemności, ale przez cały okres nawrócenia mocno przeżywał swoje odejście od Boga i miał straszne pokusy rozpaczy.
Kiedyś przyjechał do Pompejów, gdzie znajoma prosiła go, by zajął się terenem, który dzierżawiła. Podjął się tego zadania i gdy tam przebywał, nadal przeżywał ogromne ciemności. W pewnym momencie usłyszał słowa: „Jak będziesz się modlił na różańcu i propagował Różaniec, to Ja cię z tego uleczę”. To były słowa Matki Bożej. Zaczął odmawiać Różaniec i odzyskał spokój. W Pompejach odbudował kościół, wybudował sanktuarium Matki Bożej, do którego przywiózł obraz Matki Bożej Różańcowej ze św. Dominikiem. Pewnego dnia przyszła do niego kobieta, która została uzdrowiona za pośrednictwem Matki Bożej. W chorobie usłyszała wskazanie, że powinna modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miała prosić o uzdrowienie, a przez kolejne 27 dni miała dziękować. Po 54 dniach została uzdrowiona. Przyszła i opowiedziała o tym Bartłomiejowi. On natomiast zaczął w Pompejach propagować nowennę zwaną dzisiaj pompejańską. Papieże uznali tę nowennę oraz objawienia z nią związane jako prawdziwe ze względu na ogromną skuteczność.
Jak się modlić? Nowenna pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części różańca świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z tajemnicami światła. Przed rozpoczęciem różańca wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
Odmawiamy modlitwy początkowe różańca (Wierzę w Boga, Ojcze Nasz, 3 Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu) – jeden raz na początku nowenny w danym dniu.
Odmawiamy różaniec – wszystkie 15 tajemnic (do nowenny pompejańskiej można dołączyć również tajemnicę światła). Nie trzeba odmawiać wszystkich tajemnic za jednym razem – modlitwę można podzielić, np. na pory dnia. Po zakończeniu każdej części różańca odmawiamy modlitwy: błagalną bądź dziękczynną.
Modlitwy błagalne (odmawiane pierwsze 27 dni) i dziękczynne (kolejne 27 dni) w Nowennie Pompejańskiej:
Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej: Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.
Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej: Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.
Na koniec odmawiamy modlitwę „Pod twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością prosimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami”.
Nowenna Pompejańska jest szkołą modlitwy i należy odmawiać ją codziennie. Jeżeli z jakiegoś powodu ją przerwiemy, należy zacząć od nowa.
Dlaczego 54 dni? Nowenna kojarzona jest z dziewięcioma dniami modlitw. W przypadku Nowenny Pompejańskiej modlitwa trwa 54 dni. Skąd ta różnica? Matka Boża w objawieniu poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. Daje to 6 nowenn po 9 dni, co daje razem 54 dni.
Nowenna Pompejańska dzieli się na dwie części po 27 dni – część błagalną i dziękczynną. Modlitwie towarzyszy przez cały czas jedna intencja.