Transmisja Niedzielnych Świątecznych Mszy o godzinie 10:00 dostępna w zakładce "Transmisja"

I Synod Diecezji Bydgoskiej

Organista: ŚPIEWAJCIE BOGU W WASZYCH SERCACH

            Motto: „Słowo Chrystusa niech w was mieszka w całym swym bogactwie: z całą mądrością nauczajcie i napominajcie siebie psalmami, hymnami, pieśniami pełnymi ducha, pod wpływem łaski śpiewajcie Bogu w waszych sercach” (Kol 3,16).

            Te słowa św. Pawła stanowią nie tylko motto niniejszej refleksji, ale także głęboki klucz do zrozumienia sensu I Synodu Diecezji Bydgoskiej. Synod jest bowiem czasem wsłuchiwania się w Słowo Chrystusa po to, aby porządkować, odnawiać i umacniać życie wspólnoty diecezjalnej – w duchu mądrości, jedności i odpowiedzialności.

            Jako organista, od lat posługujący w liturgii Kościoła, spoglądam na synod z perspektywy muzyki i śpiewu, które są nieodłącznymi wyrazami kultu Bożego. Muzyka kościelna nie jest dodatkiem ani jedynie estetycznym uzupełnieniem celebracji. Jest integralną częścią liturgii, formą modlitwy wspólnotowej i nośnikiem treści wiary. Przez śpiew, Kościół nie tylko oddaje chwałę Bogu, ale także naucza, umacnia i jednoczy wiernych.

            Celem synodu jest uporządkowanie spraw wspólnoty diecezjalnej, również w obszarze sprawowania kultu Bożego. Dotyczy to sposobów okazywania czci Bogu w liturgii wspólnoty wiernych – zarówno w gestach, znakach, słowie, jak i w muzyce oraz śpiewie. Liturgia nie jest przestrzenią dowolności, lecz skarbem Kościoła, który został nam powierzony. Dlatego wymaga troski, wierności i posłuszeństwa normom, które chronią jej godność i teologiczną głębię.

            Synod przypomni i uwrażliwi nas na ogólne normy Kościoła dotyczące sprawowania liturgii i ceremonii. Dla muzyków kościelnych oznacza to konieczność nieustannego pogłębiania wiedzy liturgicznej, dbałości o dobór repertuaru, troski o teksty pieśni oraz o właściwe miejsce śpiewu w strukturze Mszy św. oraz innych celebracji. Muzyka ma służyć liturgii, a nie ją przesłaniać; ma prowadzić do modlitwy, a nie do wykonawczego popisu. Jednocześnie synod wypracuje normy obowiązujące w Diecezji Bydgoskiej, które pomogą ujednolicić praktykę liturgiczną i muzyczną w parafiach. To ważny krok ku większej jedności wspólnoty diecezjalnej. Dla organistów, dyrygentów chórów, scholi i wszystkich zaangażowanych w muzykę liturgiczną będzie to czytelny punkt odniesienia, ułatwiający odpowiedzialną i świadomą posługę.

            „Śpiewajcie Bogu w waszych sercach” – to wezwanie przypomina, że najważniejszym instrumentem liturgii jest serce człowieka. Nawet najpiękniejsza muzyka nie spełni swego zadania, jeśli nie wypływa z wiary i nie prowadzi do spotkania z Bogiem. Synod jest zaproszeniem do odnowy tak rozumianej postawy: by nasze śpiewy były zakorzenione w Słowie Chrystusa i przeniknięte łaską.

            Niech czas synodalnej refleksji pomoże nam na nowo odkryć piękno liturgii sprawowanej zgodnie z nauką Kościoła, w jedności i harmonii. A muzyka i śpiew – uporządkowane, świadome i modlitewne – niech staną się prawdziwym wyrazem wiary Kościoła bydgoskiego, który jednym głosem oddaje chwałę Bogu.

                             (Janusz Sierszulski)

Nowenna Pompejańska

Nowenna Pompejańska nazywana jest też nowenną „nie do odparcia”, ponieważ Matka Boża złożyła obietnicę, że każdy, kto przez 54 dni odmówi różaniec, prosząc o konkretną łaskę – otrzyma ją.

Nowenna to dziewięciodniowe nabożeństwo odmawiane zazwyczaj w jednej konkretnej intencji.  Nowenna pompejańska jest specyficzną modlitwą, bo składa się z sześciu nowenn.

Powstała prawdopodobnie w Pompejach i została rozpropagowana przez dominikańskiego tercjarza bł. Bartłomieja Longo. Jako student związał się z ruchem satanistycznym, który dość mocno działał w ośrodkach akademickich. Był zafascynowany okultyzmem i doszedł nawet do wtajemniczenia na poziomie kapłana. Wiele grup studenckich w Neapolu oraz innych ośrodkach w krajach zachodniej Europy podlegało wtedy wpływom ruchów masońskich i satanistycznych.

Błogosławiony Bartłomiej Longo dwa lata trwał w tych praktykach. Przeżywał wielkie ciemności, chciał popełnić samobójstwo. Znajomy katolik umówił go w końcu na spotkanie z księdzem, który przekonał Bartłomieja, że musi powierzyć się Matce Bożej. I rzeczywiście tak uczynił. Wyszedł z ciemności, ale przez cały okres nawrócenia mocno przeżywał swoje odejście od Boga i miał straszne pokusy rozpaczy.

Kiedyś przyjechał do Pompejów, gdzie znajoma prosiła go, by zajął się terenem, który dzierżawiła. Podjął się tego zadania i gdy tam przebywał, nadal przeżywał ogromne ciemności. W pewnym momencie usłyszał słowa: „Jak będziesz się modlił na różańcu i propagował Różaniec, to Ja cię z tego uleczę”. To były słowa Matki Bożej. Zaczął odmawiać Różaniec i odzyskał spokój. W Pompejach odbudował kościół, wybudował sanktuarium Matki Bożej, do którego przywiózł obraz Matki Bożej Różańcowej ze św. Dominikiem. Pewnego dnia przyszła do niego kobieta, która została uzdrowiona za pośrednictwem Matki Bożej. W chorobie usłyszała wskazanie, że powinna modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miała prosić o uzdrowienie, a przez kolejne 27 dni miała dziękować. Po 54 dniach została uzdrowiona. Przyszła i opowiedziała o tym Bartłomiejowi. On natomiast zaczął w Pompejach propagować nowennę zwaną dzisiaj pompejańską. Papieże uznali tę nowennę oraz objawienia z nią związane jako prawdziwe ze względu na ogromną skuteczność.

Jak się modlić? Nowenna pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części różańca świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z tajemnicami światła. Przed rozpoczęciem różańca wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy: Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.

Odmawiamy modlitwy początkowe różańca (Wierzę w Boga, Ojcze Nasz, 3 Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu) – jeden raz na początku nowenny w danym dniu.

Odmawiamy różaniec – wszystkie 15 tajemnic (do nowenny pompejańskiej można dołączyć również tajemnicę światła). Nie trzeba odmawiać wszystkich tajemnic za jednym razem – modlitwę można podzielić, np. na pory dnia. Po zakończeniu każdej części różańca odmawiamy modlitwy: błagalną bądź dziękczynną.

Modlitwy błagalne (odmawiane pierwsze 27 dni) i dziękczynne (kolejne 27 dni) w Nowennie Pompejańskiej:

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej: Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej: Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Na koniec odmawiamy modlitwę „Pod twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością prosimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami”.

Nowenna Pompejańska jest szkołą modlitwy i należy odmawiać ją codziennie. Jeżeli z jakiegoś powodu ją przerwiemy, należy zacząć od nowa.

Dlaczego 54 dni? Nowenna kojarzona jest z dziewięcioma dniami modlitw. W przypadku Nowenny Pompejańskiej modlitwa trwa 54 dni. Skąd ta różnica? Matka Boża w objawieniu poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. Daje to 6 nowenn po 9 dni, co daje razem 54 dni.

Nowenna Pompejańska dzieli się na dwie części po 27 dni – część błagalną i dziękczynną. Modlitwie towarzyszy przez cały czas jedna intencja.